Artystą być! – relacja z warsztatów familijnych w Królikarni

W niedziele 12 i 19 lutego 2012 r. odbyły się kolejne warsztaty familijne. Oglądając dzieła zgromadzone na wystawach Kolekcja w Królikarni i Skontrum rozmawialiśmy
o tym, jak w dawnych czasach kształcono artystów i o tym, jak wygląda to współcześnie.

Przekonaliśmy się, że aby zostać artystą nieźle się trzeba natrudzić. Tysiące nosów, dłoni, całych głów, z rożnych kątów widzenia – szkicowanie, korekty i znów … szkicowanie. Codzienne dylematy, jakie zmieszać ze sobą kolory, albo co w ogóle namalować, lub wyrzeźbić? Poznając różne techniki artystyczne wspólnie szukaliśmy odpowiedzi na pytania skąd wielcy malarze i rzeźbiarze czerpią pomysły na wykonywanie swoich dzieł. Zauważyliśmy, że często artyści wybierają ten sam temat. Ale to wcale nie znaczy że ich prace są takie same!  Przekonaliśmy się o tym gdy uczestnicy warsztatów wcielali się w postać malarza albo rzeźbiarza. Temat był wspólny. Trzeba było namalować lub wyrzeźbić banana. Inwencja i pomysłowość mistrzów sprawiły, że zwykłe banany przybierały  niezwykłe  formy. Pierwszym etapem powstania dzieła było stworzenie dobrego szkicu. Wymagało to nie tylko cierpliwości ale i dużej precyzji. W tym zadaniu można było używać ołówka lub techniki trois crayons, czyli czerwonej sangwiny, węgla i białej kredki. Następnie trzeba było podjąć decyzję, czy banan będzie namalowany własnoręcznie wykonaną farbą lub też wyrzeźbiony z mydła.  Mali „artyści” bawili się świetnie.

W warsztatach 12 lutego 2012 r. zorganizowanych w ramach Programu dla Rodzin wzięło udział 22 rodziny.
W zajęciach 19 lutego 2012 r. uczestniczyło 30 dzieci wraz z opiekunami.

relacja i zdjęcia: Zofia Szlenkier i Bożena Pysiewicz
Dział Edukacji MNW

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Królikarnia, Warsztaty i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *